Pewnego zimowego popołudnia wracałam po zajęciach do domu, kiedy nagle moim oczom ukazało się przepiękne niebo o cudownych kolorach, które były następstwem zachodu słońca. Wtedy jeszcze nie "zajmowałam się fotografowaniem", ale widok był tak spektakularny, że czym prędzej popędziłam do domu, po drabinie na strych i już stałam w szeroko rozwartym małym okienku dachowym. W kozakach, w płaszczu, szaliku i czapce, tylko z aparatem w ręku- stałam tak chyba z pół godziny. I oto te zdjęcia. Jeden z najcudowniejszych zachodów słońca, jakie widziałam, fantastyczne niebo, genialna gra niesamowitej gamy kolorów. Muszę zaznaczyć, że żadne ze zdjęć nie było ani odrobinę przerabiane!
XI 2013
Ligota Piękna
Fot. Kinga Żak
Ligota Piękna
Fot. Kinga Żak
wow ! skąd to ??
OdpowiedzUsuńZ Ligoty Pięknej ;)
Usuń